Dwaj polscy siatkarze w rosyjskiej superlidze
Łukasz Żygadło (Dynamo Jantar Kaliningrad) oraz Robert Prygiel (Gazprom Surgut) wezmą udział w rozpoczynających się w sobotę rozgrywkach rosyjskiej superligi, uważanej po włoskiej Serie A, za najsilniejszą ligę siatkarzy w świecie.
Poza dwoma polskimi zawodnikami (Żygadło jest wicemistrzem świata), kontrakty z klubami rosyjskimi podpisali czołowi gracze USA, Holandii, Włoch, Bułgarii czy Serbii.
W zespole Roberta Prygla zagra Płamen Konstantinow, jeden z najlepszych zawodników Bułgarii, która zdobyła w mistrzostwach świata brązowy medal. Według prasy bułgarskiej otrzyma on za sezon 500 tys. euro. Jednak Gazpromowi i Dynamu Jantar pozostanie raczej walka o utrzymanie w gronie najlepszych.Faworytem rozgrywek jest Dynamo TatTransGaz Kazań, które zakupiło dwóch czołowych graczy amerykańskich Lloya Balla i Claytona Stanleya. Szefowie tego klubu w czasie transferów stosowali też politykę osłabiania rywali i dlatego podpisali kontrakt z Wadimem Chamuckich z Lokomotiwu Biełgorod.
Ball i Chamuckich są obecnie zaliczani do grona czołowych rozgrywających świata. Jeden z tych zawodników będzie musiał siedzieć na ławce rezerwowych. Dynamo z Kazania oferowało najlepszym sumy dochodzące do miliona dolarów za sezon.
Z powodu mistrzostw świata rozgrywki rosyjskiej superligi rozpoczęły się z opóźnieniem i zostały skrócone. Czołowe zespoły rozegrają do wiosny po około dwadzieścia spotkań. Zawodnikom z kontraktami po milionie dolarów przeciętna za jedno spotkanie wyniesie 50 tys. USD.
W sobotę Gazprom Roberta Prygla zagra w Odincowie z Iskrą, jednym z kandydatów do medali. Łukasz Żygadło będzie miał wolne. W Ufie, gdzie ma siedzibę najbliższy rywal Dynama Jantar, nie wybudowano na czas hali. Spotkanie zostało przełożone.
Siatkarze z Kaliningradu mieszkają i trenują w Moskwie, a na mecze będą latać do siedziby swego klubu.
“Założyliśmy w Olsztynie fanklub kaliningradziej siatkówki - powiedział dyrektor Memoriału Huberta Wagnera Jerzy Mróz. - Będziemy jeździć i kibicować Łukaszowi Żygadle. Przy okazji zobaczymy wielu znakomitych zawodników.”
Złośliwi twierdzą, że to rosyjska superliga jest najsilniejsza w świecie. Dlaczego? Prezesem Rosyjskiej Federacji Siatkówki jest szef Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) Nikołaj Patruszew, a trener Prikamja Perm nazywa się Władimir Putin.
onet.pl
