Odżywają dyskusje - sędzia pomógł Juventusowi
We Włoszech znowu odżyły dyskusje związane ze skandalem korupcyjnym. We wtorek zwycięstwo w rozgrywkach Serie B odniósł bowiem zdegradowany karnie Juventus Turyn, a walnie przyczynił się do tego arbiter spotkania.
“Stara Dama” wygrała 1:0 - jak piszą Włosi to najczęściej spotykany wynik Juventusu w tych rozgrywkach.
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że przy jedynej bramce w tym meczu arbiter najpierw nie zauważył, że przed strzałem w opanowaniu piłki Marcelo Zalayeta pomógł sobie obiema rękami, a później, choć ewidentnie widać to w powtórkach telewizyjnych, piłka nie przekroczyła linii bramkowej - arbiter uznał gola.
Nie wiadomo jednak, czy tego dnia arbiter nie był zbyt dobrze dysponowany, czy mamy znowu do czynienia z kolejnym skandalem.
W piątek wieczorem “Juve” zremisowało przez własną publicznością z Arezzo 2:2. “Stara Dama” straciła tym samym pierwsze punkty przed własną publicznością, choć jeszcze na 10 minut przed końcem spotkania prowadziła 2:0 po golach Davida Trezeguet i Raffaela Palladina. Juventus stracił też prowadzenie w ligowej tabeli.
onet.pl
