PLS: mistrz Polski odzyskał formę
![]() |
Skra Bełchatów pokonała na wyjeździe Resovię Rzeszów 3:0 w spotkaniu 7. kolejki Polskiej Ligi Siatkówki. Dzięki wygranej mistrzowie Polski po raz pierwszy w tym sezonie wyszli na prowadzenie w PLS.
Po serii słabszych występów bełchatowian wydawało się, że w spotkaniu z niespodziewanym liderem ligi wcale nie są zdecydowanym faworytem. Rzeszowianie bardzo liczyli na zwycięstwo, a pomóc mieli w tym licznie zgromadzeni w hali “Podpromie” kibice (około 5 tysięcy widzów).
W pierwszym secie dominowali zawodnicy Skry. Zespół mistrza Polski cały czas prowadził różnicą dwóch, trzech punktów, żeby wygrać różnicą pięciu punktów. Siatkarze Resovii często śpieszyli się z zagrywka, co skrzętnie wykorzystywali zawodnicy Skry.
Drugi set był wyrównany i zacięty. Resovia grała odważniej, a Skra robiła znacznie więcej błędów od gospodarzy. Wprawdzie set trzema punktami wygrała drużyna z Bełchatowa, jednak zwycięstwa siatkarze Skry nie mogli być pewni do ostatnich sekund tej odsłony spotkania.
Z kolei w trzecim secie rzeszowianie prowadzili już nawet różnicą pięcia punktów. Słabsza komunikacja wśród zawodników Resovi sprawiła, że Skra odrobiła straty.
Przy drugiej przerwie technicznej prowadzili 16:14, a w końcówce jeszcze powiększyli przewagę. Mecz zakończyły dwie świetne akcje w bloku Krzysztofa Stelmacha, który najpierw skutecznie powstrzymał Tomasza Kamudę, a chwilę później Michała Kaczmarka. Skra wygrała 25:20 i cały mecz 3:0.
W drużynie dotychczasowego lidera tabeli wyróżnili się Eithun Geir i Tomasz Kamuda, a w Skrze Mariusz Wlazły i Janne Heikkinen.
Mecz w Rzeszowie cieszył się dużym zainteresowaniem miejscowych kibiców. Bilety zostały sprzedane na kilka dni przed spotkaniem.
Bełchatowianie odnieśli szóste zwycięstwo w swoim siódmym meczu w tym sezonie PLS i są obecnie na pozycji lidera. Rzeszowianie stracili tą pozycję, w siedmiu meczach zanotowali pięć wygranych i dwie porażki.
- Ostatnio nie prezentowaliśmy się najlepiej, więc cieszy że tym razem wróciliśmy do swojej dobrej gry. Skoncentrowaliśmy się na sobie, na tym by nasza gra wyglądała lepiej i to się nam udało - powiedział kapitan Skry Bełchatów Piotr Gruszka.
PLS, 7. kolejka, Rzeszów
Resovia Rzeszów - BOT Skra Bełchatów 0:3
(20:25, 22:25, 20:25)
Resovia: Geir Eithun, Grzegorz Pilarz, Michał Kaczmarek, Tomasz Józefacki, Piotr Łuka, Łukasz Perłowski, Duszan Kubica (libero) oraz Tomasz Kamuda, Tomasz Kozłowski, Karel Kvasnicka, Wojciech Gradowski, Sławomir Szczygieł.
Skra: Maciej Dobrowolski, Piotr Gruszka, Ewgeni Iwanow, Mariusz Wlazły, Krzysztof Stelmach, Janne Heikkinen, Krzysztof Ignaczak (libero), oraz Bartłomiej Neroj, Paweł Maciejewicz.
wp.pl

