Belgia: Wasilewski po raz pierwszy bez gola



(fot. sport.be)


Marcin Wasilewski w swoim trzecim ligowym meczu w barwach Anderlechtu Bruksela po raz pierwszy nie zdobył gola. Polski obrońca grał 87. minut w meczu na szczycie z FC Brugge, zakończonym remisem 2:2.

FC Brugge, występujący w tym meczu w roli gospodarza, prowadził już 2:0 po dwóch golach Nigeryjczyka Mannaseha Ishiaku w 31. i 66. minucie. Jednak ostatni kwadrans spotkania należał do Anderlechtu. Najpierw w 78. minucie kontaktowego gola zdobył węgierski obrońca “Fiołków” Roland Juhasz, a tuż przed upływem regulaminowego czasu gry po jego podaniu na 2:2 wyrównał Argentyńczyk Nicolas Frutos.

Marcin Wasilewski spędził na boisku 87. minut. Przed końcem zmienił go kongijski napastnik Dieumerci Mbokani Bezua. “Wasyl” w 50. minucie spotkania otrzymał żółtą kartę i w kolejnym meczu Anderlechtu będzie musiał pauzować.

Po 21. kolejkach Anderlecht jest na drugim miejscu w tabeli, ale ma tyle samo punktów co prowadzący Racing Genk - 47.

FC Brugge - Anderlecht Bruksela 2:2 (1:0).
Mannaseh Ishiaku (31, 66) - Roland Juhasz (78), Nicolas Frutos (90). wp.pl

Napisz pierwszy komentarz.

Odpowiedź

Musisz być zalogowany aby komentować.