Puchar Polski: triumf Anwilu
Koszykarze z Kujaw grali także dobrze w ataku, więc drużyna Eugeniusza Kijewskiego, chcąc odrobić szybko straty, próbowała gonić rywali rzutami za trzy punkty - w drugiej kwarcie zarówno Donatas Slanina, jak i Christian Dalmau trafiali jednak rzadko, częściej tracąc piłkę.
Najlepsza w wykonaniu mistrzów Polski była trzecia kwarta. Po rzucie Atkinsa w 24 minucie Prokom uzyskał prowadzenie 48:47. Sopocianie długo nie utrzymali przewagi, celnym rzutem odpowiedział Jahovics i Anwil ponownie wygrywał.
Początek ostatniej kwarty też należał do Prokomu. Najbardziej doświadczony w ekipie sopockiej Adam Wójcik otworzył wynik zmniejszając przewagę podopiecznych Alesa Pipana do dwóch punktów (59:57). Po chwili Dalmau doprowadził do remisu, a Wójcik po rzucie wolnym dał Prokomowi jednopunktowe prowadzenie.
Włocławianie przez ponad 4 minuty nie potrafili znaleźć drogi do kosza rywali, jednak i gracze Prokomu zatracili skuteczność i nie wykorzystali słabszego okresu gry rywali. Wreszcie niemoc strzelecką Anwilu przełamał środkowy Otis Hill, który w całym meczu spisywał się znakomicie. Następne akcje meczu były pojedynkiem Hilla z Pacesasem. Na trzy minuty przed końcem Hilla dwoma celnymi wolnymi wspomógł Łotysz Gatis Jahovics i Anwil uzyskał prowadzenie 67:66.
Choć zawodnicy Anwilu popełnili błąd 24 sekund, to w obronie Hill zablokował w imponujący sposób Wójcika, a po kontrataku było 69:66 dla włocławian. Sopocianie próbowali zniwelować dystans rzutami za trzy, jednak w końcówce meczu kompletnie zatracili strony www skuteczność, a w decydującej akcji rozgrywający Prokomu Tomas Pacesas popełnił błąd kroków.
“Dziękuje zespołowi za zaangażowanie. Zawodnicy wykonali dobra pracę. Wygraliśmy dzięki determinacji, doskonale zagraliśmy w defensywie i to pozwoliło nam dziś pokonać Prokom” - powiedział trener Anwilu Ales Pipan.
“Rozegraliśmy najsłabszy mecz w całym turnieju. Zawiedli wszyscy zawodnicy. Nikt nie zagrał w finale na miarę swoich możliwości. Popełniliśmy też za dużo strat” - podsumował trener Prokomu Trefla Eugeniusz Kijewski.
Finał Pucharu Polski
Anwil Włocławek - Prokom Trefl Sopot 71:66 (24:15, 19:21, 16:19, 12:11).
Anwil: Otis Hill 18, Andrzej Pluta 15, Gatis Jahovics 12, Chris Thomas 10, Goran Jagodnik 9, Zbigniew Białek 5, Wiktor Grudziński 2, Nikola Otasevic 1, Seid Hajric 0.
Prokom Trefl: Donatas Slanina 14, Christian Dalmau 9, Adam Wójcik 8, Tomas Pacesas 8, Michael Andersen 6, Justin Hamilton 6, Tomas Masiulis 6, Rashid Atkins 5, Jasmin Hukic 2, Filip Dylewicz 2
wp.pl
